20 pomysłów na pieniądze na ubezpieczenie na życie

Ubezpieczenie na życie. 20 pomysłów na to, skąd wziąć pieniądze na składkę ubezpieczeniową.

Ubezpieczenie na życie to polisa, za którą składka najczęściej opłacana jest miesięcznie. Dobre ubezpieczenie natomiast to polisa, której miesięczny koszt zwykle przekracza sto złotych. Średnio trzeba się liczyć z wydatkami na poziomie 50 – 200 złotych za miesiąc.

Warto jednak wiedzieć, że w takim ubezpieczeniu uwzględnione są różne opcje i umowy dodatkowe, które chronią nie tylko na wypadek śmierci czy nieszczęśliwego wypadku, ale zapewniają też pieniądze w razie operacji, pobytu w szpitalu czy poważnej choroby.

Miesięczny wydatek na takim poziomie może się dla wielu wydawać sporą inwestycją. Zanim zrezygnujesz z zapewnienia sobie dopasowanej i skutecznej ochrony finansowej zdrowia, zastanów się, czy codzienne czynności nie pozwolą Ci na wygospodarowanie takiej kwoty?

Pamiętaj, że wydatki na leczenie czy rehabilitację liczone są w tysiącach! Ubezpieczenie to tylko 200 zł.

Poznaj moje 20 pomysłów, na to skąd wziąć pieniądze na ubezpieczenie. Możesz skorzystać ze wszystkich, a możesz też wybrać tylko te, które Twoim zdaniem są najbardziej odpowiednie.

1.Na zakupy tylko z listą

I nie ma znaczenia, czy są to zakupy spożywcze, czy środki higieniczne, a może chemia domowa. Zawsze miej przygotowaną listę zakupów, najlepiej z podziałem na kategorie.

Wdrożenie takiej listy i ścisłe się jej trzymanie uchroni Cię przed niekontrolowanymi wydatkami. Jeżeli chcesz zweryfikować skuteczność tej metody, rób przez dwa miesiące zakupy bez listy, ale po ich zakończeniu spisuj wydatki.

Następnie zacznij robić zakupy z przygotowaną wcześniej listą i też spisuj poniesione wydatki. Porównanie miesięcznych kwot bardzo szybko wykaże, która opcja jest korzystniejsza.

W ten sposób możesz zyskać nawet do 200 złotych miesięcznie (koszt polisy), jeżeli ogólnie nie jesteś rozrzutny. Osoba rozrzutna oszczędzić może jeszcze więcej.

2.Sporządź listę tańszych sklepów

Przygotuj listę sklepów, w których Twoje ulubione produkty są tańsze. Jeżdżenie po całym mieście za jednym produktem nie jest korzystnym rozwiązaniem.

Wręcz przeciwnie – więcej wydasz na paliwo, niż na te zakupy. Jeżeli jednak możesz kupić całe grupy produktów, to takie poszukiwania mają już znacznie więcej sensu.

Produkty spożywcze mogą być odczuwalnie tańsze w jednym sklepie, ale za to w innym chemię i kosmetyki kupisz korzystniej. Taki podział już się kalkuluje. Przemyśl i przelicz to rozwiązanie, a przekonasz się, że możesz oszczędzić nawet więcej niż 50 zł miesięcznie.

3.Ogranicz jedzenie słodyczy, picie napojów gazowanych, jedzenie na mieście i kawę w kawiarniach

Ogranicz, nie oznacza że masz z tego całkowicie zrezygnować. Nie chodzi o to, by zacząć się teraz zamęczać i odmawiać sobie wszelkich przyjemności. Jednak takie ograniczenie przyniesie Ci podwójne korzyści.

Słodycze i napoje gazowane są ogólnie niezdrowe i nie powinno się ich spożywać w nadmiarze. Takie ograniczenie wpłynie więc pozytywnie nie tylko na Twój portfel, ale również na Twoje zdrowie.

Ważne również, by wiedzieć, że wymienione produkty są zwykle najdroższe na liście naszych zakupów. Jeżeli ich sobie odmówisz kilka razy w miesiącu, to na pewno to odczujesz finansowo.

Inspiracja: Genialny VLOG Marcina Osmana

4.Przejrzyj zapasy jedzenia, które już masz w domu

Zawsze jakieś zapasy się ma. A to makaron był w promocji, a to mąka, a to ryż. Takich pochowanych produktów często ma się w domu wiele, a potem przy okresowych generalnych porządkach lądują one… w koszu.

Mija im data przydatności do spożycia, bo po prostu się o nich zapomniało. Systematyczne przeglądanie zapasów i wyjmowanie na wierzch tego, co wkrótce się „skończy” pozwoli nie tylko oszczędzić pieniądze (kończy Ci się makaron, to nie musisz go teraz kupować), ale również ograniczy marnowanie jedzenia.

Znów masz dwie korzyści w jednym działaniu.

5.Zmień konto bankowe na takie bez opłat

Bardzo często okazuje się, że nasze środki „przeciekają”. Uciekają nam drobne kwoty bez kontroli, bo takich małych wartości nikt raczej nie pilnuje. A to 10 zł miesięcznie za użytkowanie karty, a to 5 złotych za posiadanie konta.

Tymczasem banki coraz częściej oferują ciekawe produkty, w których opłaty nie są konieczne lub w prosty sposób można ich uniknąć. Czasem wystarczy zrobić zakupy za 200 złotych i zapłacić za nie kartą, by uniknąć opłaty za jej posiadanie. Proste? Bardzo.

Sprawdź, czy konto, na którym trzymasz pieniądze jest obciążone dodatkowymi kosztami. Jeżeli tak, to z niego zrezygnuj. Wycofaj swoje środki i przenieś się do banku, w którym nie musisz nic płacić.

Jeżeli nie lubisz tego rodzaju zmian, zapytaj w swoim banku czy mają dla Ciebie ofertę bez opłat – czasem tak jest i wystarczy się upomnieć o lepsze warunki. Jeżeli bank nie ma dla Ciebie korzystnej propozycji, Twoja lojalność wobec niego nie jest niczym uzasadniona.

Inspiracja: livesmarter.pl , nie ma lepszego miejsca,w którym znajdziesz najnowsze promocje bankowe i informacje o najkorzystniejszych lokatach.

6.Zamknij debety, karty i linie kredytowe

To bardzo niebezpieczne rozwiązania. Dają złudne wrażenie posiadania większej ilości pieniędzy, niż faktycznie się ma, a w efekcie powodują, że wydaje się więcej, niż wydałoby się bez nich.

Dlaczego? Każda taka karta, linia, czy debet są oprocentowane. Skorzystanie z nich powoduje, że oddać trzeba zwykle więcej, niż się pożyczyło. Wiele banków oferuje możliwość dokonania spłaty bez odsetek. Jest na to kilka, kilkanaście dni, czasem więcej. Jeżeli spłata zostanie zrealizowana w tym terminie, to pieniądze nie zostaną obciążone odsetkami.

Dla osób sumiennych i systematycznych jest to rozwiązanie. Wystarczy jednak zapomnieć o terminie spłaty, a koszty zrobionych w ten sposób zakupów natychmiast wzrosną. To pieniądze, które można oszczędzić.

Inspiracja: „Jak działa karta kredytowa” mięsisty artykuł od Michała Szafrańskiego z bloga: jakoszczedzacpieniadze.pl

7.Konta z premiami

Wiele banków, pozostając w tym temacie, oferuje konta z premiami. Co to oznacza? Korzystanie z usług danego banku nagradzane jest różnorodnymi premiami. A to zwrot prowizji z zewnętrznych bankomatów, a to zwrot pobranej opłaty za kartę czy prowadzenie rachunku, a to niewielkie oprocentowanie ROR.

Pieniądze, które są w ten sposób dopisywane do konta klienta nie są duże. Zwykle to kilka, maksymalnie kilkanaście złotych. W perspektywie czasu mogą jednak zmienić się w sporą kwotę, a co ważniejsze, zmniejszają znacznie koszty utrzymania takiego konta w banku.

8.Sprawdź, czy nie płacisz za coś niepotrzebnie, a pieniądze nie „przeciekają” gdzieś bez kontroli

To bardzo częsty powód, dla którego spore miesięczne kwoty wymykają się spod kontroli. Najciekawsze jest to, że uciekają one po odrobinie. Nie wydostają się jedną, dużą, skumulowaną kwotą.

Raz wydostanie się wspomniane wcześniej 10 złotych za posiadanie karty, innym razem wydostanie się 5 zł za korzystanie z bankomatów, a kolejny raz 5 zł za korzystanie z konta.

W myśl zasady: „ziarnko do ziarnka”, zbiera się miarka, z której nie możesz w żaden sposób korzystać. Takie „uciekające” pieniądze znajdują się również w rachunkach, które nie są terminowo opłacane.

Jeżeli zapomnisz o uregulowaniu opłaty za prąd, gaz, czy telefon, dostawca naliczy Ci odsetki karne, a to kolejne stracone pieniądze.

Zweryfikuj więc, gdzie Twój budżet jest nieszczelny, co wymaga uszczelnienia, a w ten sposób miesięcznie odzyskasz 50 – 70 złotych.

Inspiracja: doradca.tv 6 aplikacji finansowych, które ułatwiają życie

9.Ubezpieczenie OC

Jeżeli masz samochód, to ubezpieczenie OC jest kolejnym elementem, na którym możesz nieco oszczędzić. Jeżeli zaczniesz szukać nowej polisy odpowiednio wcześniej, to może się okazać, że uda Ci się kupić ją taniej. Masz więc dodatkowe środki na wykorzystanie. Jeżeli do tego zdecydujesz się na płatność jednorazową, to koszt będzie jeszcze niższy.

Pamiętaj również, by dobrze przeanalizować planowane ubezpieczenie komunikacyjne. Czasem wzięcie na siebie partycypacji w odszkodowaniu może znacząco obniżyć koszty polisy.

Jeżeli zaś jesteś dobrym kierowcą i rzadko kiedy jesteś sprawcą kolizji (lub wcale), to nawet nie odczujesz tej partycypacji, a odczujesz niższe koszty.

Inspiracja: Klikając tutaj otrzymasz 10% zniżki na ubezpieczenie

10.Abonamenty

Przeanalizuj wszystkie opłacane przez siebie abonamenty. Być może nie są one aż tak potrzebne lub nie są potrzebne w takiej wysokości. Co to oznacza? Może wysoki abonament za telefon to relikt Twoich wcześniejszych umów, których dotychczas nie negocjowałeś?

Powiedz swojemu operatorowi, że rezygnujesz ze współpracy. Zobaczysz, jak szybko zaproponuje Ci niższe opłaty. To samo dotyczy internetu. Pod lupę można też wziąć abonament telewizyjny. Rzeczywiście korzystasz ze wszystkich kanałów? Tak duży pakiet jest Ci potrzebny? A może to tylko jakieś niedopatrzenie i wycofanie się z tych opłat będzie dla Ciebie korzystniejsze pod każdym względem.

Oszczędzenie 20 – 30 złotych na każdej wymienionej usłudze daje Ci 60 – 90 zł miesięcznie. A jeżeli w domu są dwa telefony, to zysk rośnie do 90 – 120 złotych. Zobacz, jak niewiele dzieli Cię od opłacenia polisy, a te pieniądze i tak wcześniej wydawałeś.

11.Oświetlenie

Tu porada jest prosta. Wszystkie żarówki powinno się zamienić na oświetlenie LED. Choć sama wymiana jest inwestycją i jednorazowo pociąga za sobą koszt, to otrzymywane rachunki są odczuwalnie niższe, a to konkretna oszczędność.

12.Prąd

Przy okazji oświetlenia nie można pominąć tematu prądu w ogólności. Wychodząc z pokoju należy gasić światło. Nie powinno się pozostawiać żadnych urządzeń w trybie czuwania.

Ładowarki do telefonów należy wyjmować z kontaktu po naładowaniu urządzenia. Wszelkie urządzenia, które do swojej pracy potrzebują prądu powinny być wyłączone, gdy tej pracy nie wykonują. W ten sposób oszczędza się zaledwie kilka złotych miesięcznie – to fakt.

Zsumowane wartości mogą nieznacznie przekroczyć 200 złotych rocznie. Wspomniana jednak zasada: „ziarnko do ziarnka” powoduje, że z takich drobnych kwot może uzbierać się znacząca suma.

13.Lodówka i zmywarka

W tym kontekście lodówka i zmywarka też pozwolą nam wygenerować oszczędności. Jeżeli lodówka będzie prawidłowo ustawiona, jej okolica oczyszczana, a sama lodówka systematycznie sprzątana, to zużywana przez nią energia będzie mniejsza. W efekcie, lodówka nie będzie pobierać tak wiele prądu, czyli rachunki będą niższe.

Podobnie rzecz wygląda ze zmywarką. Należy o nią zadbać, a jej uruchamianie powinno się odbywać wyłącznie wtedy, gdy jest rzeczywiście zapełniona.

Trzeba też pamiętać o jej serwisowaniu i stosowaniu wszystkich zalecanych przez producenta detergentów. To sposób na ograniczenie zużycia prądu i uniknięcie kosztownych napraw – kolejne oszczędności.

14.Wyprzedaże

Raz na jakiś czas każdy potrzebuje uzupełnić swoją garderobę. Jeżeli chcesz przy okazji oszczędzić pieniądze, które możesz potem przeznaczyć na polisę, to skorzystaj w tym celu z wyprzedaży.

Niekiedy są one organizowane w trakcie trwania sezonu na dane ubrania, więc tak naprawdę to idealny moment by się wyposażyć w nową odzież.

Możesz też obserwować okazje i kupić dane ubranie wtedy, gdy będzie korzystnie wycenione, szczególnie gdy wiesz, że za jakiś czas będzie Ci ono faktycznie potrzebne.

15.Programy lojalnościowe

Tam, gdzie często robisz zakupy, załóż sobie kartę stałego klienta. Zbieraj punkty, odbieraj nagrody, korzystaj z przywilejów, jakie niesie ze sobą taki program. W ten sposób możesz zyskać naprawdę duże oszczędności.

Niektóre sklepy nagradzają swoich stałych, lojalnych klientów dużymi obniżkami i ofertami tylko dla osób z daną kartą. Robiąc zakupy w ramach takiej oferty można oszczędzić 20 – 30%. Może to nie jest na stałe wygenerowana oszczędność czy obniżenie kosztów życia, ale warto skorzystać.

16.Kupuj prezenty, gdy warto je kupić

Gwiazdka, urodziny, imieniny, Dzień Matki czy Dzień Dziecka. Lista świąt i okazji, gdy komuś chcemy zrobić prezent jest stała. Nie trzeba tego prezentu kupować jednak tydzień przed świętem. Można to zrobić z powodzeniem dwa lub trzy miesiące wcześniej.

Pomyśl, co daną osobę by ucieszyło? Obserwuj, jak zmienia się cena tego podarunku i kup go wtedy, gdy jest ona najkorzystniejsza. Wiesz, że w ten sposób możesz zmniejszyć takie wydatki nawet o 50%?

Dobrą okazją na zakupy jest zrobienie ich… zaraz po świętach. Klienci są już po świątecznej gorączce, towar jest w sklepach i trzeba go sprzedać, wtedy pojawia się najwięcej okazji i ofert cenowych. Szkoda z nich nie skorzystać!

17.Produkuj chemię domową

To propozycja dla wytrwałych i pracowitych. Produkowanie chemii domowej wymaga zapoznania się z recepturami, wymaga systematycznego uzupełniania zapasów i na początku jest to pewna inwestycja.

Detergenty, nawet te domowej roboty, opierają się na pewnych substancjach, które po prostu trzeba kupić. Nie da się ich samodzielnie wyprodukować, w zaciszu własnej kuchni.

Jednak po zaopatrzeniu się w te produkty, wystarczy uzupełniać zapasy i systematycznie „dorabiać” specyfiki. Są faktycznie tańsze, zdrowsze i bardziej ekologiczne. Mają same zalety. Wymagają jedynie trochę pracy.

18. „Dwójki” i „piątki” do skarbonki

Dobrym sposobem jest odkładanie drobniaków do skarbonki. Mogą to być „dwójki” i „piątki”, a można listę tę wydłużyć o mniejsze nominały. Ustalasz z góry, jaki nominał „wędruje” do skarbonki.

Po zakupach, za które płacisz gotówką, sprawdzasz w portfelu czy zostały Ci ustalone nominały. Jeżeli tak, to wrzucasz je do skarbonki. Raz, że takich kwot się nie czuje. Dolicza się je do kosztu zakupów.

Na koniec miesiąca okazuje się, że jest tych pieniędzy nawet kilkaset złotych, choć zwykle tego rodzaju oszczędności są jednak mniejsze.

19.Prowadź budżet domowy

Ustal, na jakim poziomie są Twoje stałe wydatki i stałe dochody i wprowadź je do budżetu. Następnie wprowadzaj do niego robione zakupy. Pierwszy miesiąc lub dwa będą pewnie dość rozrzutne, bo będziesz funkcjonować jak dotychczas.

Jednak już po tym czasie zauważysz, gdzie ucieka Ci najwięcej pieniędzy, które wydatki są „rozdmuchane” i jaka kategoria zakupów wymaga Twojej większej kontroli.

Jak zaczniesz tę kontrolę sprawować, to nagle okaże się, że jesteś w stanie w każdym miesiącu wydawać mniej o np. 100 złotych, a gdy ten poziom osiągniesz na dłużej, wówczas wygenerowanie kolejnych 100 złotych nie będzie problemem.

Małymi krokami dojdziesz do dużych oszczędności, a te możesz przeznaczyć na swoją polisę ubezpieczeniową.

Inspiracja: Kolejny wartościowy materiał Michała Szafrańskiego – budżet domowy na 2020 rok.

20.Planuj wszystkie wydatki

Planowanie ma to do siebie, że pozwala uniknąć decyzji nieprzemyślanych i zbyt pochopnych. Potrzebujesz nowych zasłon do mieszkania? Świetnie! Przejrzyj dostępne gazetki i poszukaj w internecie. W ten sposób znajdziesz zasłony najtańsze, a jednocześnie takie, jakie są Ci potrzebne.

Twoje wiadro do mopa się połamało, a sam mop więcej brudzi niż czyści? Zrób to samo, co powyżej. Poszukaj najpierw tych produktów, a dopiero potem zdecyduj się na zakup.

Tak będzie nie tylko taniej, ale przede wszystkim lepiej. Masz szansę wybrać produkt, który nie tylko jest niedrogi, ale łączy w sobie niską cenę i dobrą jakość. Nie zawsze drogi znaczy dobry. Czasem można się na tym bardzo rozczarować.

Planować możesz nie tylko wyposażenie swojego mieszkania, ale również zakupy spożywcze, kosmetyki i chemię do domu. Najpierw poszukaj najbardziej atrakcyjnych ofert, a potem zdecyduj się na zakupy.

Podsumowanie

Wśród opisanych powyżej sposobów znajdują się zarówno takie, które pozwolą oszczędzić miesięcznie 20 – 30 złotych (wtedy trzeba skorzystać z kilku, by „uzbierać” na składkę), jak i takie, które od razu dadzą Ci oszczędności na poziomie 100 czy 200 złotych.

Możesz je łączyć, możesz wykorzystać wszystkie, możesz skorzystać z wybranych. To od Ciebie zależy. Najwięcej jednak zależy od Twojej własnej determinacji. To Ty podejmujesz decyzję, że chcesz te pieniądze odłożyć, i że chcesz je zainwestować w siebie!

Ja trzymam za Ciebie kciuki! Powodzenia!